Bardzo jesienne wydanie pizzy, super się sprawdzi na imprezie halloween.

Ja polecam do tego przepisu dynię hokkaido – ze względu na smak oraz to, że nie musimy obierac jej ze skóry. Jeśli jednak wybierzesz inny rodzaj dyni pamiętaj aby przed pieczeniem ją obrać!


CO I JAK

  • Piekarnik nagrzewam do 200°C  (góra i dół, bez termoobiegu).
  • Dynię wydrążam z pestek, kroję na nieduże kawałki (takie jak na zdjęciu).
  • Przekładam do naczynia żaroodpornego lub na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posypuję ziołami, solę, pieprzę oraz polewam oliwą. Mieszam dokładnie tak aby wszystkie kawałki były w przyprawach oraz oliwie.
  • Piekę 35-40 minut, do miękkości – widelec będzie w nią gładko wchodził.
  • W tym czasie przygotowuję ciasto według tego przepisu (przepis).
  • Po upieczeniu dyni piekarnik nagrzewam do najwyższej temperatury (góra dół, bez termoobiegu) – u mnie to 285°C.
  • Kulę mozzarelli odsączam na sitku z wody, można też odsączyć ją ręcznikiem papierowym.
  • Pomidory z puszki razem z sosem miksuję blenderem na gładką masę, mieszam z oliwą, solą, pieprzem oraz cukrem.
  • Cebulę kroję w plastry, mozarellę rwę na drobne kawałki lub kroję w drobną kostkę.
  • Przygotowanym sosem pomidorowym smaruję pierwszy placek ciasta i podpiekam go przez ok. 7 minut w nagrzanym piekarniku.
  • Wyjmuję, posypuję połową mozarellą porwaną na małe kawałeczki.
  • Układam na nim kolejno cebulę, kawałki dyni – a na nich listki szałwii* (połowę składników zostawiam na druga pizzę).
  • Ponownie wkładam do rozgrzanego piekarnika i piekę jeszcze przez ok.5 minut.
  • To samo powtarzam z drugą pizzą.

* Polecam zamiast piec pizzę z listkami szałwii, rozgrzać na małej patelni łyżkę masła i na niej podsmażyć listki szałwii. Po wyjęciu pizzy z pieca na każdy kawałek dyni wlać odrobinę „szłowoiwego masła” – jest to wariant smaczniejszy, aczkolwiek tłustszy.

1